Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOKO. Pokaż wszystkie posty

7 maja 2012

JOKO - lakier do paznokci Find Your Color, nr J141 Pickled Lemon

Cześć,

Dzisiaj przedstawię Wam kolejny lakier firmy JOKO z marokańskiej serii Find Your Color, mianowicie Pickled Lemon. Osoby, które nie widziały poprzedniego koloru zapraszam TUTAJ.

www.joko.pl

Mimo, że między Europą a Marokiem jest tylko 14 kilometrów Cieśniny Gibraltarskiej wszystko, co tam spotykamy jest dla nas egzotyczne i zaskakujące. Przekraczając granice Królestwa Marokańskiego, trafiamy do niezwykłego świata wypełnionego pięknymi kolorami. Dziesięć nowych lakierów Find Your Color jest inspirowanych kolorytem tego magicznego miejsca.

www.joko.pl


Kolor jaki posiadam, to nr 141 o nazwie Pickled Lemon. Lakier znajduje się w 10ml buteleczce i jest ważny 12 miesięcy od otwarcia.


Podobnie jak poprzednik, lakier posiada szeroki, zaokrąglony pędzelek, który niekoniecznie zawładnął moim sercem - nie lubimy pomalowanych skórek.

Lakier jest kremowy, gęsty, ale dobrze się rozprowadza. Niestety ten kolor pozostawia smugi i potrzebne są dwie warstwy, aby nasze paznokcie jakoś wyglądały. Porównując go do poprzednika warto wspomnieć o tym, że słabiej się błyszczy - zdecydowanie nałożyłabym na niego jakiś top coat.

Lakier wytrzymał u mnie cztery dni w nienaruszonym stanie - piątego dnia końcówki zaczęły się buntować, co jest w sumie dobrym wynikiem. Mogę jeszcze powiedzieć, że szybko wysycha i w sumie ma ciekawy kolor.


Nie mam zielonego pojęcia, czy lakier przypomina kolorem marynowaną cytrynę, ale muszę powiedzieć, że podoba mi się bardziej niż Coriander Green.




A Wam się podoba ten kolor? :)


Przy okazji zapraszam wszystkich do głosowania na moją kaktusową propozycję w konkursie u 
Będzie mi bardzo miło, jeśli zagłosujecie na nr 7 :)

5 kwietnia 2012

JOKO - lakier do paznokci Find Your Color, nr J142 Coriander Green

www.joko.pl

Mimo, że między Europą a Marokiem jest tylko 14 kilometrów Cieśniny Gibraltarskiej wszystko, co tam spotykamy jest dla nas egzotyczne i zaskakujące. Przekraczając granice Królestwa Marokańskiego, trafiamy do niezwykłego świata wypełnionego pięknymi kolorami. Dziesięć nowych lakierów Find Your Color jest inspirowanych kolorytem tego magicznego miejsca.

www.joko.pl

Zgodnie z obietnicą (i Waszym zgodnym życzeniem ;)) przedstawiam Wam nowy lakier od JOKO kryjący się pod numerem J142 Coriander Green. Zaznaczam, iż nie jest to recenzja, tylko moje pierwsze wrażenia po jego użyciu.


Lakier znajduje się w 10ml trójkątnej buteleczce i jest ważny 12 miesięcy od otwarcia.



Pędzelek jest płaski oraz przycięty "na okrągło", przez co łatwiej nim malować paznokcie przy skórkach. Dodatkowo jest jak dla mnie ogromny - ciężko mi się nim malowało, zdecydowanie wolę mniejsze (węższe) pędzelki.


Lakier jest turkusowy i trochę za ciemny jak dla mnie. Generalnie gdyby się uprzeć wystarczy jedna warstwa, aby pokryć paznokieć. Jednak ja standardowo nałożyłam dwie - lakier wtedy bardziej się błyszczy. Dodatkowo jest gęsty i nie pozostawia smug przy malowaniu. Na plus ma również to, że szybko wysycha. Co do trwałości niestety się teraz nie wypowiem.





I jak Wam się podoba ten kolor? :)
Ja na chwilę obecną mam mieszane uczucia co do tego koloru.

Informacyjnie + JOKO, marokańskie lakiery Find Your Color

Cześć!

Chciałabym na wstępie wszystkim podziękować za udział w moim rozdaniu! Nie sądziłam, że będzie aż tyle chętnych osób :)

Mam dla Was dwie informacje złą i raczej też złą, to która ma być pierwsza? :D

Zacznijmy od tej bardziej złej (jak dla mnie) informacji, mianowicie... Po prawej stronie bloga pojawił się odnośnik do wątku na wizażu, gdzie do 22 kwietnia będę wrzucała paznokciowe tutoriale. Jako, że jest to konkurs regulamin zabrania wcześniejszego publikowania zdjęć (jakby to robiło jakąś różnicę), więc pod względem paznokciowym będzie mały przestój na blogu - mam nadzieję, że mi wybaczycie! ;) Obiecuję, że po jego zakończeniu wszystko pojawi się na blogu. Tymczasem wszystkich zainteresowanych moimi "(po)tworami" zapraszam do odwiedzenia wątku na wizażu TUTAJ.

Druga zła informacja jest taka, że przyszły do mnie marokańskie lakiery z JOKO - niekoniecznie kolory, które miały przyjść ale mówi się trudno, jest mi tylko trochę smutno, bo cieszyłam się na pomarańczowy i miętowy. To który ma być pierwszy? :)