Cześć,
Czy u Was też tak pięknie świeci słońce? W końcu mamy wiosnę! Nie wiem jak Wy, ale ja się strasznie cieszę, że już nie muszę nosić tych ciężkich butów i długiego płaszcza :)
Dzisiaj opowiem Wam o moim ulubieńcu, mianowicie o dwufazowym płynie do demakijażu z Ziaji.
Produkt zamknięty jest w 120ml plastikowej buteleczce. Posiada ona małą dziurkę, a nie otwór wielkości palca. Dzięki temu wylewamy tyle płynu ile potrzebujemy, nic się nie marnuje i cieszymy się z jego wydajności.
Dwufazowy płyn jest idealny do zmywania kosmetyków wodoodpornych. Z informacji zawartych na opakowaniu dowiemy się, że szybko i skutecznie usunie nasz makijaż, nie pozostawi tłustej warstwy wokół oczu oraz nawilży naszą skórę.
| skład |
Generalnie ze wszystkim się zgadzam, ale... Płyn pozostawia tłusty film na skórze, co mnie bardzo denerwuje. Jeśli tego nie lubicie, to płynu nie polecam, ale zawsze można zrobić tak jak ja - przetrzeć twarz płynem, a potem umyć żelem.
Produkt radzi sobie na przykład z wodoodpornym tuszem Rimmela, czy też żelowym eyelinerem z Essence. Wystarczy przyłożyć wacik do oka, przytrzymać chwilę i potem ewentualnie poprawić to, co jeszcze zostało.
Płyn jest bardzo tani (w Rossmannie bodajże 5,99zł) oraz wydajny - jedno takie opakowanie starcza mi na około 2 miesiące. Warto wspomnieć, że jest bezzapachowy oraz nie szczypie w oczy, jak się do nich dostanie. Ja jestem z niego zadowolona i z czystym sercem mogę go Wam polecić :)
A Wy czym zmywacie swój makijaż? :)
* * *
Przy okazji mam do Was prośbę. Biorę udział w konkursie na facebookowym profilu Bell i problem polega na tym, że aby w ogóle wziąć w nim udział wymagane jest 50 głosów. Jeżeli podoba Wam się moje zdjęcie, albo po prostu chcecie pomóc i zagłosujecie, to będę bardzo wdzięczna :)
![]() |
| aby zagłosować kliknij w zdjęcie - zostaniesz przeniesiony do aplikacji konkursowej |
Z góry bardzo wszystkim dziękuję!







